Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
39 postów 2 komentarze

Krajowe Porozumienie Samorządowe

Antoni Gut - Samorządność Wolność Własność Praworządność

Wybór należy do nas - Polaków i wszystkich obywateli III RP.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dziś walka z lewicą, to walka z bezprawiem ludzi władzy. To organizowanie obywateli do walki o praworządność - jest właśnie kontrrewolucją.

 Czytając lub słuchając prawicowych polityków czy wspierających ich dziennikarzy, ale również i zwykłych sympatyków prawicy można odnieść wrażenie, że ich myślenie zatrzymało się jakieś 100 lat temu. Mają oni jedną diagnozę; wszystkiemu winne jest lewactwo i trzeba natychmiast zmienić ustrój. W dorozumieniu na taki, co to położy tamę lewactwu. Problemem tych myślicieli jest wskazanie sposobu jak tego dokonać. Ci ludzie nie biorą pod uwagę faktu, że socjalizm zmutował.

"Tradycyjny" marksizm został co prawda zarzucony jako nieskuteczny, ale dzisiaj jego miejsce zajęła "diabelsko" pomyślana i dalece skuteczniejsza od "starego", "zużytego" komunizmu ideologia. Jest nią neomarksizm, który "skasował" i wyrzucił "dziadka" Marksa z jego koncepcją rewolucji. Rewolucja zaprojektowana przez Marksa miała bowiem polegać na wykorzystaniu zbuntowanego proletariatu, czyli robotników i chłopów, do tego, by siłą obalić państwo burżuazyjne i odebrać władzę kapitalistycznym "krwiopijcom". Dokładnie tak, jak zrobił to Lenin w Rosji w 1917 roku.

Otóż obalanie "kapitalizmu" leninowskimi metodami, przy użyciu przemocy, nie interesuje neomarksistów. Oni pozakładali garnitury i posłali swoje dzieci do elitarnych szkół. To, co przedsięwzięli, to jest typ przenikającej i rozproszonej dezintegracji systemu. W praktyce oznacza to zniszczenie, by użyć marksistowskiego slangu, "burżuazyjnej kultury z jej instytucjami stanowiącymi źródło zniewolenia dla człowieka", czyli destrukcję religii, rodziny, szkoły, tradycyjnych norm moralnych, obyczajowych i estetycznych.

Skuteczną metodę przeprowadzenia "dezintegracji systemu" wymyślił Antonio Gramsci - włoski marksista. Jeszcze przed II wojną światową dokonał kluczowego dla istoty neomarksizmu odkrycia, mianowicie zdefiniował rozstrzygające znaczenie "nadbudowy", czyli kultury, dla sprawy zwycięstwa socjalizmu, opracowując niezwykle groźną strategię zniszczenia państwa bez użycia przemocy.

Natomiast prawica, ciągle porusza się schematach z przed 100 laty i marzy o kontrrewolucji, najlepiej w wykonaniu gen. Franko albo Włodzimierza Putina. Ideolodzy i działacze prawicy nie chcą przyjąć do wiadomości, że lewicę można pokonać, ale nie da się tego zrobić metodą kontrrewolucji.

„Rewolucja Gramsciego” przeszła. Marsz marksistów przez instytucje trwający całą drugą połowę XX w. aż do dziś - okazał się skuteczny. Obecny stan jest taki, że wszystkie ważniejsze instytucje władzy są zdominowane przez neomarksistów.

To oni wykorzystując funkcje polityków, urzędników, sędziów, prokuratorów, komorników, reżimowych dziennikarzy, bankierów i szefów ponadnarodowych korporacji niszczą zwykłych ludzi. To oni wydają decyzje i wyroki prowadzące do bankructwa firmy rodzinne, żeby tylko przypomnieć Pana Romana Kluskę czy ostatnio Ryszarda Oparę albo bohaterów filmu „Układ zamknięty” i tysiące innych osób, które odważyły się na samodzielność.

Dziś walka z lewicą, to walka z bezprawiem ludzi władzy. To organizowanie obywateli do walki o praworządność - jest właśnie kontrrewolucją. Jest jedyną, skuteczną metodą na zatrzymanie tej destrukcji społeczeństwa, wymyślonej przez Gramsciego a realizowanej przez różnych Clintonów, Obamów, Merklów, Tusków czy Hollande-ów.

Możemy nadal brnąć w „walce z lewactwem” i co jakiś czas z przerażeniem stwierdzać, że świat jest coraz bardziej ogłupiały. Ale również możemy skutecznie zawalczyć o nasz system myślenia, o nasze rodziny, o naszą cywilizację.

Wybór należy do nas - Polaków i wszystkich obywateli III RP.

Zapraszam do dyskusji i na naszą stronę www.oburzeni.pl

KOMENTARZE

  • Gdzie to "coś" można szukać
    //że lewicę można pokonać, ale nie da się tego zrobić metodą kontrrewolucji.//
    A to jest jeszcze coś takiego jak lewica. I gdzie to coś można szukać
    Tak pytam 8-)))
  • @
    //.......skutecznie zawalczyć o nasz system myślenia, o nasze rodziny, o naszą cywilizację...//.............na razie nie musimy o nic walczyć bo wybrani "ludzie władzy" dobrze sobie radzą , a jeśli przestaną sobie radzić ,to niech inni przedstawią lepsze metody zarządzania i wtedy może im zaufa na tyle duża liczba ludzi ,że przejmą władzę
  • @ autor
    Tak jest!
    "Wszystkiemu winne jest lewactwo i trzeba natychmiast zmienić ustrój!"

    Za wypolerowanym słowem "lewactwo" kryje się żydo-komuna. Marxism!
    Dlatego, jak pisałem wcześniej, naprawę każdego społeczeństwa należy zacząć od wykorzenienia filozofii sporządzonych przez żydowskich półgłówków, takich jak np. syfilityk Nietsche, "racjonalista" Hegel*, satanista Marx, i innych "dziennikarzy zbliżonych do kół dobrze poinformowanych" (czyli do lóż masońskich).
    *Hegel proponował posłuszeństwo "głupiej chrześcijańskiej klasy robotniczej" wobec "dowolnej woli" wyrażanej przez totalitarny "wyższy autorytet", czyli żydowską klasę rządząca. Folozofie Hegla doprowadziły jego zwolenników do akceptacji ateizmu przez co stali się rewolucjonistami, jak Marx i Engels. Ich wynikiem są miliony sadystycznie uśmierconych Chrześcijan.
    Świadomość kształtuje byt!

    PS: Husky: Nie obrażaj inteligencji czytelników!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930